-
Walim. Fabryka tajemnic
Podziemne Fabryki Walimia, należące do hitlerowskiego kompleksu Riese, to kilkaset metrów korytarzy ze stałą ekspozycją przedstawiającą warunki pracy jeńców.

Opinii: 4 -
Wałbrzych. Ostatni górnik
Wałbrzych, o którym ktoś kiedyś powiedział, że jest najbrzydszym, ale najpiękniej położonym miastem w Polsce, przez kilka wieków był małym, prowincjonalnym miasteczkiem. Dopiero w XIX stuleciu stał się znaczącym ośrodkiem przemysłowym, swój dynamiczny rozwój zawdzięczając bogatym złożom węgla kamiennego. Dziś węgiel to już historia i... atrakcja turystyczna.

Opinii: 1 -
Osówka. Podziemny magnes
50 tysięcy turystów zwiedziło w 2004 roku sztolnie w Osówce. W tym sezonie będzie ich jeszcze więcej. - Zasada jest jedna: nie można stać w miejscu – przekonuje Zdzisław Łazanowski, szef podziemnego miasta. – Co roku proponujemy gościom coś nowego: spływ łodzią po zalanym wodą korytarzu, przejście wiszącym mostem... Dzięki temu wielu turystów wraca do nas po raz drugi i trzeci. Z roku na rok jest ich coraz więcej.

Opinii: 7 -
Złoty Stok. Nie wszystko złoto...
Zabierzesz stąd bogactwo, o jakim nie śniło się najstarszym alchemikom. W złotostockiej kopalni czekają na ciebie ich młodsi koledzy po fachu, czeka stary górnik, który przed wiekami stanął tu do ciężkiej pracy, czeka świat podziemnych historii i legend, mieniących się blaskiem złotego kruszcu z dodatkiem zabójczej mocy arszeniku. Te korytarze zaprowadzą cię aż przed ołtarz Wita Stwosza, do komnat Napoleona Bonaparte, i jeszcze dalej - na pokład Santa Marii, utrzymującej Kolumba na powierzchni... i w przekonaniu, że dopływa do Indii. A złote sztabki i dukaty możesz sobie zabrać na pamiątkę.

Opinii: 1 -
Kletno. Uran jak uran
- Promieniowanie w normie – uspokajają przy wejściu gospodarze. Te 20 z okładem ton uranu, który w latach powojennych wywędrował stąd do b. ZSRR, to kropla w morzu potrzeb producenta broni atomowej i mniej niż pięć procent wydobycia niebezpiecznego metalu w całych Sudetach. W końcu kopanie uranu pod Stroniem Śląskim wszystkim przestało się opłacać... Co innego turystyka podziemna.

Opinii: 1 -
Włodarz. Jest noc, siedzimy w górze...
To największe podziemia w Górach Sowich. Mają około 9 tysięcy metrów kwadratowych. W samej tylko hali o długości 50 metrów, szerokości 10 i wysokości 12 metrów zmieściłoby się kilka domków jednorodzinnych. To gigantyczne pomieszczenie jest zalane wodą. Można je oglądać albo w odpowiednim stroju, albo z pontonu.

-
Książ. Głębiej się nie da?
Po raz pierwszy turyści zwiedzający zamek Książ weszli do korytarzy wykutych w skale.

-
Kowary. Kopalnia zagadek
To miejsce, niegdyś okryte ściśle strzeżoną tajemnicą, jeszcze dziś kryje wiele zagadek. Tu wzdychają skały, a może uwięziony pod ziemią strumień... Tu meteor spełnia życzenia, pod warunkiem, że kierowane są dla bliskich. Tu można zobaczyć ametysty, czy granaty i czarnego moriona, który przywołuje, bądź odgania śmierć. Zakamarki pouranowej sztolni w Kowarach stale tchną magią.

-
Sędziszowa. Strażnicy skarbów
Okolice Sędziszowej rozkopują poszukiwacze skarbów. Wkrótce mogą wyprzeć ich turyści. Wieś położona u stóp Wielisławki ma szansę stać się jedną z największych atrakcji Dolnego Śląska.

-
Świdnica. Dobrze nas słychać?
Przedwojenną, międzynarodową stację łącznościową w podziemiach wilii na Starym Mieście w Świdnicy odkrył Jerzy Gaszyński, miłośnik historii miasta. Pomieszczenie ma 1500 metrów kwadratowych. Wszystkie urządzenia są sprawne. To prawdopodobnie unikat na skalę europejską.

Opinii: 1 -
Wałbrzych. Sztolnie Luftwaffe
Ponad Starym Zdrojem (od 1919 roku dzielnicą Wałbrzycha) wznosi się charakterystyczny, zalesiony masyw górski. Na szczególną uwagę spośród wzgórz zasługuje Ptasia Kopa (590 m. n.p.m.). W średniowieczu miejsce pozyskiwania rud srebra i ołowiu. W czasach funkcjonowania uzdrowiska Altwasser - cel wycieczek turystów i kuracjuszy. W okresie II wojny światowej pełniła ważną rolę strategiczną.

Opinii: 1
- Walim. Fabryka tajemnic
- Wałbrzych. Ostatni górnik
- Walim. Wyprawa po srebrne runo
- Kłodzko. Wielkie buuum
- Nowa Ruda. Turyści - do kolejki, gwarkowie – do kufli
- Osówka. Podziemny magnes
- Złoty Stok. Nie wszystko złoto...
- Kletno. Uran jak uran
- Włodarz. Jest noc, siedzimy w górze...
- Książ. Głębiej się nie da?
- Kowary. Kopalnia zagadek
- Bystrzyca Kłodzka. Głębokie średniowiecze
- Sędziszowa. Strażnicy skarbów
- Świdnica. Dobrze nas słychać?
- Wałbrzych. Lisia Sztolnia ma mokro
- Wałbrzych. Sztolnie Luftwaffe




