RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
dolnośląskie » Wydarzenia » Karpacz: Kolejna wojna z Gołębiewskim. Tym razem o śmieci

Karpacz: Kolejna wojna z Gołębiewskim. Tym razem o śmieci

2011-10-22, Aktualizacja: 2011-10-22 13:53

Naszemiasto.pl Rafał Święcki

Karpacz żąda, by hotelarz płacił mu za wywóz śmieci. Hotel chce, by zmieniono prawo miejscowe

W hotelu Gołębiewski nie chcą płacić dwa razy za śmieci (© Marcin Oliva Soto)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
Wielki hotel Tadeusza Gołębiewskiego, choć działa w Karpaczu od roku, dotąd ani razu nie zapłacił tzw. podatku śmieciowego, który co miesiąc obciąża mieszkańców i wszystkie firmy działające w kurorcie. Gdy sprawą zainteresował się radny Grzegorz Kubik, Miejski Zakład Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej, który zbiera śmieci na terenie Karpacza, wystawił hotelarzowi faktury za dwa ostatnie miesiące.

- Skoro uchwała dotyczy wszystkich, powinien się do niej zastosować także hotel Gołębiewski - uważa radny.

Damian Stachura, dyrektor obiektu, nie zamierza jednak uregulować płatności na ponad 29 tys zł.

- Będę płacił jedynie firmie, która faktycznie śmieci z hotelu zabiera. Mamy podpisaną z nią umowę. Oni robią to lepiej i są tańsi. A zakład komunalny nie jest gotowy, by wywozić nasze kontenery i odbierać tłuszcze spożywcze z separatorów, które trzeba wywozić aż do Chorzowa - tłumaczy Stachura.

Według niego, uchwała nakładająca obowiązek płacenia comiesięcznej zryczałtowanej opłaty za pozbywanie się odpadów komunalnych, jest zupełnie niedostosowana do potrzeb takiego hotelu jak Gołębiewski.
∨ Czytaj dalej
Prawo miejscowe nie przewiduje segregacji śmieci, którą robią pracownicy hotelu. Miejski zakład komunalny nie jest zainteresowany zakupem posegregowanych śmieci.

- Trzeba jak najszybciej zmienić uchwałę. Apeluję o to do urzędników już od dwóch lat. Gdy otworzyliśmy hotel, musiałem jakoś zorganizować odbiór naszych śmieci - dodaje Stachura.

Barbara Pierożyńska, dyrektor MZGKiM, przyznaje, że do września nie była w stanie odbierać odpadów z wielkiego hotelu. Zakład nie miał samochodu przystosowanego do wywozu kontenerów typu KP-7. Auto z tzw. hakownicą ma od niedawna. Dlatego hotel Gołębiewski otrzymał do zapłaty faktury jedynie za wrzesień i październik. Radny Grzegorz Kubik uważa, że należy obciążyć przedsiębiorcę także za wcześniejsze miesiące. Przywołuje podobny spór z innym mieszkańcem Karpacza, który znalazł finał w sądzie administracyjnym. Sędziowie uznali, że zryczałtowana opłata za wywóz odpadów komunalnych musi być wnoszona, niezależnie od korzystania z usług innej firmy niż MZGKiM.

Burmistrz Bogdan Mali-nowski uważa, że trzeba będzie jakoś rozwiązać spór z Gołę-biewskim. Deklaruje, że wkrótce zmiany pojawią się w uchwale śmieciowej.

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

ZOBACZ TEŻ

Sonda

Czy wybierasz się na Noc Muzeów?

Ogłoszenia nieruchomości

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców

  • Przedstawiciel handlowy Wrocław
    Doskonała i dobrze zorganizowana praca dodatkowa. Jeśli w aktualnej pracy odwiedzasz klientów indywidualnych, będziesz mieć kolejny, dobry produkt do za...
  • Kurier Legnica
    zatrudnie osobe z własna działalnoscią gospodarczą na stanowisko kurier z własnym autem jako podwykonawca Firmy kurierskiej
  • Doradca ds.nieruchomości - Pośrednik Wrocław